Bez wątpienia związek taki jest potrzebny i bardzo istotny, jednak nie zawsze pozostaje bez zarzutu.
Powszechnie wiadomo, iż każda ze stron czerpie z tego układu
korzyści. Należy zastanowić się, na jakich mechanizmach, ta współpraca się
opiera.
Aby zaistnieć politycznie, trzeba zaistnieć w mediach. Najprostszym i zarazem
najsilniejszym przekazem medialnym jest obraz. Najprostszym przekazem obrazu
pozostaje twarz. Dlatego coraz częściej bywa tak, iż programy polityczne tracą
znaczenie, bowiem nikt się do nich nie odnosi, a obywatele nie zwracają na nie
uwagi, liczy się rozgłos, rozpoznawalność i to wystarczy. Media umiejętnie
manipulują społeczeństwem, oddziałując na gusta i opinie. Można stwierdzić, że
kształtują nas, jak i samą politykę. Kreują sylwetki polityków, tworząc ich
wizerunek. Media swoja ogromną siłę ujawniają w czasie trwania kampanii
wyborczych, często promują one określonego polityka, popierając zarazem daną
partię polityczną.
Media posiadają pewną, bardzo istotną rolę, otóż spełniają funkcję kontrolną,
aby nie dochodziło do nadużyć i korupcji. Czwarta władza stoi na straży
przejrzystości życia publicznego, służy społeczeństwu - informacją. Publikowanie
sondaży opinii publicznej, rankingi popularności polityków, czy partii, prognozy
wyborcze rozjaśniają obraz polityki i sytuacji w kraju, pomagając zrozumieć
problem, ułatwiając dokonywanie określonych wyborów, oraz stworzyć własny pogląd
na daną sytuację. Przykładem afer wykrywanych przez dziennikarzy jest tzw. Afera
Rywina. Jedna z największych skandali politycznych ostatnich czasów w naszym
kraju. Początkiem całej sprawy, była publikacja Gazety Wyborczej pt.”Ustawa za
łapówkę, czyli przychodzi Rywin do Michnika”.
Spójrzmy na to zjawisko z innego punktu widzenia. Ekscesy polityków i skandale,
dostarczają materiału do pracy dziennikarzom. Doskonałym potwierdzeniem tej tezy
jest sylwetka posła Palikota, który ostatnimi czasy stał się ulubieńcem mediów.
Dzięki polityce gazety maja się o czym rozpisywać, kanały informacyjne,
rozgłośnie radiowe oraz portale internetowe nie natrafiają na trudności z
poszukiwaniem news - ów ze świata polityki, ponieważ, on sam tworzy scenę dla
mediów, próbując przez nie uzyskać poparcie obywateli.
Nie możliwym jest odseparowanie mediów oraz polityki od siebie. Te dwa elementy
są nierozerwalnie zespolone. Jest to zasada ogólnie przyjęta i zaakceptowana.
Zastanówmy się czy jest to gra „fair play”. Niestety, odpowiedz brzmi: nie. Brak
rzetelności, oddania i poświecenia pracy, a także obecności jakiegokolwiek
kodeksu moralnego w wykonywanym zawodzie jest niekiedy szokująca.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/media_a_polityka_89467.html